Żydzi do Gazy!

Patrząc, co dzieje się dziś w Izraelu, trudno mi nie przypomnieć tekstu sprzed siedmiu lat. Wywołał on furię zarówno antysemitów, jak i zawodowych łowców antysemityzmu, którzy nawet umieścili go na wystawie w muzeum „Polin” jako przykład kontynuacji antysemickiej peerelowskiej propagandy Marca’68 – co tylko stanowi dowód, jak załosnym i nienawidzącym Polski ludziom odpala PiS co roku po 8 milionów peelenów, więcej niż jakiemukolwiek innemu polskiemu muzeum.

Ten tekst pisałem jeszcze przed tym, jak rządzący Izraelem Benjamin Netanjahu okazał się cynicznym gangsterem i dla swych przyziemnych celów (mówiąc wprost, żeby nie stracić władzy i nie iść do więzienia) postanowił uczynić Polskę głównym celem swej nienawiści i ataków żydowskiej propagandy, do czego wykorzystał nowelizacje naszej ustawy o IPN. Teraz ten sam polityczny gangster, cztery razy pod rząd przegrawszy wybory, ale skutecznie blokując powstanie nowego rządu i za każdym razem rozpisując nowe, ramię w ramię z Hamasem doprowadził do wybuchu przemocy w swoim kraju. Być może dzięki temu piąte wybory uda mu się wreszcie, jako pogromcy Polaków i Arabów, wygrać. A że świat, który przywykł do archiwalnych zdjęć „nocy kryształowej” po raz pierwszy zobaczył Żydów w roli odwrotnej, tym razem jako SA-manów linczujących przypadkowych Arabów, tłukących im witryny ich sklepów i podpalających domy? „Za winy Trockich płacą Bronsztajnowie”, dla Netanjahów, Kaatzów czy Lapidów tym lepiej, każdy antysemicki eksces to dla nich wiatr w żagle i im więcej nienawiści do Żydów i Izraela wywołają, tym więcej na tym zarobią.

Ale, mimo wszystko, „dłużej klasztora niż przeora” – wszystko co napisałem 7 lat temu pozostaje aktualne, choć zdaje się dramatycznie nie pasować do kontekstu.

https://wydarzenia.interia.pl/opinie/news-zydzi-do-gazy,nId,1481803

48
3

#VideoBlog

zobacz więcej
#AkademiaZdrowegoRozsądku
zobacz więcej

#ZMojejPółki

zobacz więcej