Miniblog 21.02 20.07

Przynoszę pecha. Zwłaszcza Monice Jaruzelskiej. Po „Gazecie Wyborczej” i „Polityce” teraz „Newsweek” odsądza ją od czci i wiary za zapraszanie takich „faszystów” i „antysemitów”. Co najgorsze (dla Lisweeka) w rozmowie z nią „Ziemkiewicz wydaje się sympatyczny”. W sumie, dobrze wam się wydaje, lisowe Gamonie.

I ta pretensja, że Monika nie zadawała mi „trudnych pytań”… Otóż nie mogła, bo dla mnie nie ma trudnych pytań. Proszę bardzo – na każde odpowiem. Tylko jeden warunek: na żywo, przed publicznością, żebyście potem nie mogli robić z tego wycinanek, jak z „parchami” czy „wykorzystywaniem nietrzeźwych”. To, że pracownicy mediów tzw. liberalno-lewicowe od lat przed taką konfrontacją uciekają, nie jest przypadkiem, tylko skutkiem tego, że wielokrotnie zaganiałem ich w kozi róg i wiedzą doskonale, że kolejne próby skończą się tak samo.

0
0

#VideoBlog

zobacz więcej
#AkademiaZdrowegoRozsądku
zobacz więcej

#ZMojejPółki

zobacz więcej